RADOSNY  DZIEŃ  NIEPODLEGŁOŚCI

,,Nie zginie Polska, nie zginie!

Lecz żyć będzie po wieki wieków w potędze i chwale.

Dla was, dla nas i dla całej ludzkości.”

Ignacy Jan Paderewski

            Dnia 11 listopada w 107 Rocznicę Odzyskania Niepodległości,  w naszym miasteczku – jak w każdym zakątku Polski – odbyły się lokalne uroczystości. Mimo pochmurnej aury, władze samorządowe, zaproszeni goście, poczty sztandarowe, delegacje szkół, zakładów pracy i mieszkańcy Iłży zebrali się licznie, by uczcić ten ważny dzień.

            Obchody rozpoczęły się o godz.10 Mszą świętą w Kościele pod wezwaniem NMP. Podniosłego charakteru homilii nadały: patriotyczne słowa nawiązujące do historycznych wydarzeń i okoliczności, kiedy to Polska zmartwychwstała oraz pieśni kościelne przy wtórze orkiestry dętej.

            Następnie uczestnicy, uliczkami miasta przystrojonymi narodowymi flagami, przemaszerowali pod Pomnik Obrońców Ziemi Iłżeckiej. To tu odśpiewali Hymn państwowy oddając hołd wszystkim lokalnym bohaterom walczącym na wielu frontach  i uczcili Odzyskanie Niepodległości przed 107 laty. Treści patriotyczne i historyczne obecne były w przemówieniach  władz: Wicewojewody mazowieckiego Pana Patryka Fajdka, Przewodniczącej Rady Miasta Pani Agnieszki Okruta i Burmistrza Iłży Pana Marka Łuszczka.

Z ramienia Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Iłży w uroczystościach udział wzięły panie: Dyrektor Marzena Stasiło,  Wicedyrektor Justyna Pacholczak, nauczyciele oraz uczniowie. Delegacje władz, szkół, placówek i zakładów pracy z naszego regionu przy oprawie sztandarów i dźwiękach orkiestry złożyły pod pomnikiem biało-czerwone wiązanki. Młodzież naszej placówki z klas 8a i 8b pod opieką Pani Agnieszki Pawełek oraz chórzystki wraz z solistką na skrzypcach – Klarą Stawczyk z klasy 4c – pod okiem Pana Sławomira Kurka uświetnili  występem artystycznym ten podniosły dzień.

Jesteśmy dumni, że nasza szkoła nosi imię Józefa Piłsudskiego – człowieka obdarzonego wielką charyzmą, który stał się dla Polski mężem opatrznościowym w tamtych trudnych latach. To postać owiana legendą, nic więc dziwnego, że Jego imię kilkakrotnie brzmiało na ustach wielu prelegentów.

Obchody zakończono wyprowadzeniem pocztów w takt legionowych pieśni w niemym przeświadczeniu, że spotkamy się znów za rok.

Opracowała Dorota Sałamońska