Dnia 03.10.2023 roku w budynku na ulicy Bodzentyńskiej naszej szkoły odbył się apel poświęcony beatyfikowanej 10 września 2023 roku rodzinie Ulmów z Markowej, która została zamordowana przez grupę żandarmerii niemieckiej i granatowej policji 24 marca 1944 roku za ukrywanie i pomoc rodzinom żydowskim.
Nie wiadomo dokładnie, w jakich okolicznościach żydowska rodzina pojawiła się u Ulmów. Pod koniec 1942 roku przyjęli oni osiem osób: Saula Goldmana wraz z czterema synami – Baruchem, Mechelem, Joachimem i Mojżeszem oraz dwie córki i wnuczkę Chaima Goldmana – Leę Didner z córką Reszlą oraz Gołdę Grünfeld.
Józef Ulma razem z Goldmanami zajmował się garbowaniem skór, które następnie sprzedawał i w ten sposób pozyskiwał środki na utrzymanie rodziny – większość oszczędności Ulmowie przeznaczyli bowiem na zakup działki, na którą planowali się przeprowadzić. Oprócz tego – na ile pozwalała konspiracja – żydowscy „lokatorzy” pomagali mu w codziennych pracach, takich jak piłowanie desek czy rąbanie drwa na opał.
Ulmom nie udało się przez długi czas utrzymać w tajemnicy faktu, że udzielają schronienia Żydom. Duże ilości jedzenia kupowanego przez Wiktorię zaczęły budzić podejrzenia, podobnie jak liczba wyprawionych skór dostarczanych przez Józefa. Nie jest dokładnie potwierdzone, kto i z jakiego powodu doniósł Niemcom na to, że Ulmowie ukrywają Żydów. Z dużym prawdopodobieństwem przypuszcza się jednak, że był to Włodzimierz Leś, posterunkowy granatowej policji w Łańcucie.
Niemcy zlikwidowali osiem osób narodowości żydowskiej. Następnie oprawcy wyprowadzili przed dom całą rodzinę. Najpierw, na oczach dzieci, zastrzelili Józefa i ciężarną Wiktorię . Później wszystkie dzieci: Stasię (8 lat), Basię (6 lat), Władzia (5 lat), Franka (4 lata), Antosia (3 lata) i Marysię (1,5 roku). W krótkim czasie zabili łącznie 17 osób.
Apel miał na celu przedstawienie bohaterstwa ludzi, którzy, narażając własne życie, pomagali chronić życie prześladowanych. Rodzina Ulmów otrzymała medal SPRAWIEDLIWI WŚRÓD NARODÓW ŚWIATA (1995), W 2010 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył ich pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Ubogie małżeństwo z Markowej stało się patronem szkoły i ulic.
Występ przygotowali uczniowie z klasy 4A i 8A. Scenariusz napisała pani Małgorzata Smagieł-Occhipinti, w pracy nad występem wspierana przez p. J. Chudybę, p. A. Grabską i p. J. Pacholczak.
Piękną piosenkę ilustrującą egzekucję w Markowej zaśpiewała uczennica klasy 4A – Zuzanna Sępioł, której akompaniował na gitarze jej tata – Sławomir Sępioł z zespołu „Nie jest źle”.
Podczas inscenizacji wykorzystano utwory Zespołu Wokalnego Soul „O Ziemio Polaska” i „Egzekucja w Markowej” oraz prezentację zdjęć rodziny Ulmów przygotowaną przez IPN.
Małgorzata Smagieł-Occhipinti
